Ludzie
Według oficjalnych szacunków dwie trzecie spośród 105 min mieszkańców Meksyku żyje w miastach, a zdecydowana większość z nich to Metysi, czyli mieszańcy, choć przetrwało również około 50 rdzennych grup etnicznych. Mimo istotnych różnic między plemionami, łączy je wspólna historia. Indianie i Metysi często wyglądają podobnie, ale różnice w języku, strojach, a przede wszystkim w podejściu do życia są ogromne. Indiański ideał to pogodzenie się z losem i wszechświatem. Metysi, jak wielu ludzi Zachodu, pragną zapanować nad swoim przeznaczeniem; Indianin dąży do akceptacji istniejącego porządku. Metys stara się dominować; członek indiańskiego plemienia jest z natury nastawiony na dobro społeczności, Metys żyje w bardziej "nowoczesnym", indywidualistycznym społeczeństwie. Trzecia grupa, niejednokrotnie pomijana przy omawianiu spektrum kulturowego Meksyku, to potomkowie czarnych niewolników, którzy wnieśli bardzo wiele do kultury wybrzeża Veracruz, a także rejonów nad Pacyfikiem, Guerrero i Oaxaki.
Machismo i malinchismo.
Kwestia tożsamości jest dla Meksykanów bardzo ważna, o czym pisze Samuel Ramos, meksykański intelektualista, który jako pierwszy przyjrzał się uważniej kulturze swoich rodaków. Twierdził, że doskwierało im zawsze poczucie niższości, któremu "mężnie się przeciwstawiali". Odpowiedzialnością za wiele zachowań społecznych, takich jak na przykład budowanie systemów przywilejów, obarczył Hiszpanów. W Meksyku karierę można zrobić tylko dzięki powiązaniom z lokalnymi watażkami lub wpływowymi politykami. Ramos uważał, że taki system jest "równie bezwzględny jak starożytne rytuały Azteków, bo także wymaga ofiar z ludzi".
